Z czego słynie Rabka?

Rabka-Zdrój jest malowniczo położoną miejscowością wypoczynkową o długich tradycjach uzdrowiskowych sięgających XIII wieku. O jej atrakcyjności decyduje zarówno doskonała lokalizacja pośród falistych, zalesionych wzgórz Kotliny Rabczańskiej, jak i liczne możliwości ciekawego spędzenia czasu podczas wakacji czy ferii zimowych.

Do szybkiego i dynamicznego rozwoju Rabki-Zdroju przyczyniła się przede wszystkim obecność solanek o właściwościach leczniczych. Turyści i kuracjusze odwiedzający miasto do dziś mogą korzystać z inhalacji w Pijalni Wód Mineralnych i Tężni Solankowej znajdującej się w Parku Zdrojowym. Wydobywające się z tężni powietrze wyróżnia się dużą zawartością pierwiastków leczniczych, między innymi jodu i bromu, co czyni Rabkę-Zdrój miejscem doskonałym dla osób cierpiących na problemy z tarczycą. Dobroczynny jod wpływa na poprawę równowagi hormonalnej w organizmie, a pacjenci posiadający tego rodzaju przypadłości nie muszą jeździć nad Morze Bałtyckie, by zaczerpnąć zdrowego, leczniczego powietrza.

Walory miejskiej solanki docenią również osoby, których układ oddechowy jest stale narażony na niekorzystny wpływ warunków zewnętrznych, na przykład mający kontakt ze szkodliwymi substancjami, w tym palacze. Inhalacja w Parku Zdrojowym pomoże im w oczyszczeniu płuc z niebezpiecznych toksyn i zregenerowaniu sił. Solanka wywiera korzystny wpływ na każdego, kto na co dzień oddycha zanieczyszczonym powietrzem pełnym spalin, smogu i uczulających pyłów pochodzenia roślinnego.

Zaletą tężni w Rabce-Zdroju jest jej dostępność przez cały okres letni. Znajduje się ona na wolnym powietrzu, dlatego z inhalacji mogą korzystać wszyscy spacerowicze odwiedzający Aleję Jordana. Sam Park Zdrojowy posiada znaczne walory estetyczne oraz rekreacyjne. Jest podzielony na dwie strefy różniące się roślinnością, układem alejek oraz atmosferą miejsca. Obok „strefy cienia” odznaczającej się spokojem i doskonałymi warunkami do relaksu, znajduje się „strefa słońca” – pogodna, radosna i pełna gwaru. Dzięki takiemu rozróżnieniu Park Zdrojowy jest miejscem idealnym dla każdego, kto w Rabce-Zdroju chce miło spędzić czas, czy to poszukując chwili ciszy i samotności, czy pragnąc aktywnego wypoczynku i szalonej zabawy. Wypoczynek w Rabce-Zdroju można urozmaicić wysokiej klasy noclegami (znaleźć je można >>meteor-turystyka.pl). W mieście funkcjonuje rozbudowana baza noclegowa, dlatego goście przybywający do miejscowości z łatwością znajdą preferowany rodzaj zakwaterowania.

Ferie zimowe w Wetlinie

Wetlina to niewielka miejscowość leżąca u podnóża Bieszczadów, znana z bliskości licznych wycieczkowych tras pieszych. Co roku do tutejszej bazy noclegowej przyjeżdża wielu gości z całej Polski, aby wędrować po górach. Wprawdzie szczyt sezonu przypada latem, ale przez cały rok. Warto wiedzieć, że w okolicy istnieje mnóstwo sposobów na aktywne spędzenie czasu. Turystom, którzy przyjadą tu na zimowe ferie, Wetlina może zaoferować cztery trasy wyznaczone dla narciarzy biegowych, bazę wypadową dla skitourowców, oraz szlaki piesze, z których część nadaje się do przejścia także zimą.

W okolicy wsi hobbyści, za zgodą nadleśnictwa Cisna, wyznaczyli około 20 kilometrów tras dla narciarzy biegowych. Są one przygotowywane do użytku przez lokalnych wolontariuszy, więc należy liczyć się z tym, że nie zawsze będą w idealnym stanie. Z czterech szlaków, niebieski, który biegnie wzdłuż torowiska nieczynnej kolejki, kiedyś wykorzystywanej do zwożenia drzewa ze zboczy, cieszy się największą popularnością, tak, że jest zawsze przejezdny. Z uwagi na minimalną różnicę wysokości na całym odcinku, ta trasę poleca się dla nowicjuszy oraz tych, którzy potrzebują zaprawy na początku sezonu narciarskiego. Trudniejsze szlaki mogą sprawiać na niektórych podejściach problemy tym, którzy biegają na nartach bez łusek.

Do Wetliny zimą przyjeżdżają także fani narciarstwa skitourowego, którzy na specjalnych nartach z tak zwanymi fokami wspinają się na zbocza, aby potem zjeżdżać, zwykle poza wyznaczonymi trasami. Ta forma sportu ekstremalnego pomału zyskuje coraz bardziej na popularności wśród hobbystów. Podobnie jak w lecie, również w sezonie zimowym można wybierać się na wędrówki po górach. Trzeba jednak przed wyjściem sprawdzić stan przygotowania szlaków, prognozę pogody i stan zagrożenia lawinowego. Niezbędne może okazać się przyczepienie do butów raków, które pomagają utrzymać równowagę i podchodzić pod górę na stromych odcinkach tras. Niemniej jednak warto spróbować, bo widoki z połonin na pokryte śniegiem Bieszczady zapierają dech w piersiach. Przepięknie wygląda także schronisko "Chatka Puchatka", oprószone białym puchem i przypominające domek z piernika. Warto więc przyjechać do Wetliny zimą, jeśli lubi się białe szaleństwo w malowniczych Beskidach Wysokich.

Pieniny – na spotkanie z naturą

Pieniny zachwyciły niejednego turystę swoimi malowniczymi krajobrazami, orzeźwiającym górskim powietrzem i cudowną botaniką, jakiej nie znajdziemy nigdzie więcej. To miejsce, gdzie można wypocząć na łonie natury. Na wyciągnięcie ręki są tutaj wszystkie atrakcje przyrody. Wystarczy przystanąć na chwilę i się nimi zachwycić.

Krajobrazy górskie

Najpopularniejsze i najbardziej lubiane są widoki z Trzech Koron. Są tam specjalne miejsca przeznaczone do obserwacji widoków, a także tablice informacyjne z nazwami szczytów, które stamtąd widać. Z Trzech Koron można zaobserwować pasma Tatr, Słowackich Pienin i wiele innych. Oprócz tego najpopularniejszego miejsca są także i inne, które warto odwiedzić. Stamtąd także widać wspaniałe odległe krajobrazy. Dotarcie do tych miejsc jest bardzo ułatwione szczególnie z miast, które oferują noclegi w Pieninach [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,pieniny,58.html]. Na szczególną uwagę zasługuje także malownicza trasa spływów Dunajcem. Rzeka osadzona tuż przy skarpach gór, daje wrażenie, jakby to z nich wyrastały przepiękne szczyty i urwiska. Dunajec cudownie i niebanalnie płynie w kierunku Słowacji, skręcając kilkanaście razy w różne strony. Trzy razy są wyjątkowo ostre skręty, bo o 130 stopni. Warto tego doświadczyć podczas spływu tratwą, kajakiem, łódką, czy pontonem.

Fauna

Pieniny to miejsce, gdzie można spotkać rzadko występujące zwierzęta. Są tutaj bieliki, które zostały objęte ochroną oraz uznane ze gatunek wymierający. Swoje gniazda mają schowane nawet gdzieś na najwyższych szczytach Pienin. Są także myszołowy i inne piękne ptaki. Wchodząc na szlak można z łatwością spotkać wiewiórki, które mają tutaj trochę inną barwę niż te, które widzimy w innych miejscach w Polsce. Są bardziej szare niż rude. Wielkim zagrożeniem są różne węże, które często się tutaj spotyka. Padalce, zaskrońce, żmije to tylko niektóre przykłady tych gadów. W Pieniach często widziane są również lisy, wilki, sarny, łosie, jelenie, bobry i wiele innych wspaniałych zwierząt.

Flora

Pasma Pienin to także wspaniałe miejsce, które uwielbiają nie tylko turyści, ale także rośliny. Mają one tutaj wyjątkowo bogate w minerały gleby, które sprzyjają ich wyrastaniu. Wiele roślin znajduje się pod ochroną. Można spotkać przylaszczki, zawijce, dzwoneczki. Lasy są pełne jagodzisk, ale zrywanie owoców jest tam zabronione.

Wakacyjny czas w Ustroniu Morskim

Wyjazd nad morze to dobry pomysł zarówno w przypadku całych rodzin z dziećmi jak również osób chcących spędzić wakacyjny urlop w gronie znajomych. Jedną z nadmorskich miejscowości godnych polecenia turystom jest Ustronie Morskie – miejsce nieduże, lecz pełne różnorodnych atrakcji.

Każda osoba chcąca spędzić choćby kilka dni w tej nadmorskiej miejscowości powinna zarezerwować miejsce w którymś z okolicznych pensjonatów, ośrodków wczasowych czy gospodarstw agroturystycznych. Na turystów czekają również tańsze niż te wcześniej wspomniane kwatery, które są udostępniane przez mieszkańców miasteczka. Pełna listę noclegów możecie zobaczyć na stronie- meteor-turystyka.pl/noclegi,ustronie-morskie. Warto dodać, że pobyt tutaj jest również atrakcyjny od strony finansowej. Ceny noclegów w Ustroniu Morskim zaczynają się już od 25 złotych.

Piękna plaża leżąca u stóp klifu, z wydzielonymi strzeżonymi kąpieliskami to nie jedyne miejsce przyciągające turystów do Ustronia Morskiego. To miejscowość, w której można spędzić czas na bardzo różne sposoby. Na aktywnych czeka między innymi wypożyczalnia wodnego sprzętu nad brzegiem morza, ale także liczne ścieżki rowerowe.

Warto choć raz wybrać się na rower, by zobaczyć wyjątkowo wysoką Latarnię Morską, która znajduje się w oddalonych o około 10 km Gąskach. Wysokość wieży to aż 50 m, zatem dostanie się na jej szczyt nie jest łatwym zadaniem, warto jednak się poświęcić, by choć przez chwilę popatrzeć na zapierający dech w piersiach widok – panoramę okolicy i piękny krajobraz roztaczający się przed zwiedzającymi z każdej strony.

Inną, lecz nie mniej ciekawą trasą można wybrać się w okolice Kołobrzegu, po to by zobaczyć imponujące pomniki przyrody, jakimi są najstarsze polskie dęby. Starszy z nich – Bolesław – liczy sobie już blisko 800 lat i ma aż 32 m wysokości. Młodszy, lecz nie mniej imponujący Warcisław ma 160 lat, lecz jego wysokość to aż 37 m. Warto przejechać kilkanaście kilometrów, by zobaczyć te wspaniałe drzewa.

Spędzając urlop w Ustroniu Morskim można wybrać się między innymi na paintball. Ta emocjonująca zabawa z pewnością najbardziej przypadnie do gustu fanom popularnych gier komputerowych, którzy choć przez chwilę będą mogli się poczuć jak na prawdziwym polu bitwy. Osoby, które urlop spędzają z pociechami również mogą poczuć dreszczyk emocji, a to za sprawą parku linowego. Przygotowane są tam trasy zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, zatem każdy spędzi tam czas nie zaznając nudy nawet przez moment.

Władysławowo i okoliczne atrakcje

Wybierając Władysławowo jak cel wakacyjnego wyjazdu, mamy do wyboru ogromną liczbę miejsc noclegowych (więcej pod adresem: www.meteor-turystyka.pl/noclegi,wladyslawowo). Baza noclegowa jest bardzo dobrze rozbudowana i znalezienie odpowiadającego nam pod względem ceny i standardu obiektu nie stanowi żadnego problemu. Oczywiście pod warunkiem, że noclegi we Władysławowie rezerwujemy z odpowiednim wyprzedzeniem, bo należy pamiętać, że to jeden z popularniejszych kurortów nad Bałtykiem.

Władysławowo oferuje turystom moc różnorakich atrakcji. Wspaniałe, szerokie plaże, zabytki, słynny i malowniczy port rybacki, czy molo to tylko kilka z nich. A przecież znajdują się tu także liczne zabytki i historyczne miejsca, muzea. Słynna Promenada Gwiazd Sportu, czy Lunapark Sowiński, stanowiący nie lada atrakcję dla najmłodszych. W najbliższej okolicy możemy odwiedzić najdalej wysunięty na północ punkt naszego kraju (Gwiazda Północy w Jastrzębiej Górze), latarnię morską w Rozewiu, czy Centralny Ośrodek Sportu w Cetniewie. Jeżeli lubimy łączyć odpoczynek z trochę dalszymi wycieczkami, Władysławowo, dzięki swojemu położeniu będzie świetnym punktem wypadowym.

Gdzie zatem jeszcze się wybrać, spędzając wakacje we Władysławowie? Koniecznie należy odwiedzić Hel. Już sama droga do tej miejscowości, biegnąca przez całą długość Półwyspu Helskiego jest niesamowicie atrakcyjna. Widoki Zatoki Puckiej i Morza Bałtyckiego rozdzielonych wąziutkim paseczkiem lądu są niezapomniane. W samym Helu czekają na nas np.: latarnia morska, fokarium, czy malownicza spacerowa ścieżka na sam koniec helskiego cypla, miejsca gdzie zaczyna się (kończy?) Polska. Tylko nieznacznie dalej od Władysławowa niż Hel, położone jest Trójmiasto.

Jeden dzień to oczywiście zbyt mało aby móc powiedzieć, że poznaliśmy i zwiedziliśmy Gdańsk, Gdynię i Sopot. Ale mimo wszystko, spędzając urlop we Władysławowie, warto wybrać się właśnie do Trójmiasta i zobaczyć port w Gdyni (a w nim słynny niszczyciel ORP Błyskawica i efektowny żaglowiec Dar Pomorza), Stocznię Gdańską, miejsce tak niesamowicie ważne dla historii naszego kraju, czy słynne molo w Sopocie. Całkiem niedaleko z Władysławowa jest także do Łeby i Słowińskiego Parku Narodowego z jego słynnymi ruchomymi wydmami. Jak więc widzimy wakacje we Władysławowie, to świetny pretekst do poznania wielu pięknych zakątków Polski, leżących w pobliżu. Takie wycieczki mogą być męczące, ale czy może być coś przyjemniejszego niż regeneracja sił i relaks na bałtyckiej plaży?

Rowy – nadmorska miejscowość

Rowy są niedużą miejscowością między Ustką i Łebą. Każdego roku wiele osób decyduje się na spędzenie wakacyjnego urlopu właśnie tam, przede wszystkim ze względu na to, że Rowy są nie tylko malowniczą miejscowością, ale również mają wyjątkowo atrakcyjne położenie geograficzne, gdyż znajdują się bezpośrednio przy znanym z ruchomych wydm Słowińskim Parku Narodowym sprawdź na slowinskipn.pl/pl/.

W Rowach znajdują się dwie szerokie i piaszczyste plaże, do których prowadzi kilka wejść. Osoby, które chciałyby się wybrać na plażę nudystów również mają taką możliwość, miejsce można łatwo znaleźć kierując się w stronę parku.

Przystań rybacka dla turystów stanowi dużą atrakcję, ponieważ mogą nie tylko przyjrzeć się z bliska kutrom rybackim, ale również zobaczyć na czym polega praca rybaków. Chętni mogą kupić również świeżo złowione ryby prosto z kutra.

Słowiński Park Narodowy to jeden z dwóch parków narodowych znajdujących się nad Morzem Bałtyckim. Słowiński Park Narodowy słynie przede wszystkim z ruchomych wydm. Te leżą bliżej Łeby niż Rowów, jednak zdecydowanie warto je zobaczyć. Do parku nie można wjeżdżać pojazdami silnikowymi, można natomiast udać się na wycieczkę którąś z licznych tras spacerowych lub rowerowych. Taka przejażdżka na pewno na długo pozostanie w pamięci za sprawą pięknych widoków.

Latarnia Morska Czołpino znajduje się na jednej z wydm parku narodowego. Latarnia powstała w 1875 roku, jej wysokość wynosi 25 metrów. W okresie wakacyjnym obiekt jest udostępniony zwiedzającym. Kościół neoromański, który powstał w drugiej połowie XIX wieku jest kolejnym miejscem godnym naszej uwagi. Budynek ma charakterystyczny wygląd, a to za sprawą ciosanych głazów, które pochodzą z Kamiennej Wyspy znajdującej się na pobliskim jeziorze Gardno. Na temat kościoła krąży sporo legend, wszystkie związane z postacią diabła.

Łatwo zauważyć, że mimo iż Rowy są miejscowością niedużą nie można się w nich nudzić. Aktywny wypoczynek na rowerach, zażywanie morskich kąpieli czy zwiedzanie ciekawych miejsc na pewno sprawią, że wakacje będą niezapomniane. Zanim jednak wybierze się do tej nadmorskiej miejscowości warto zatroszczyć się o bazę noclegową. W Rowach noclegów jest mnóstwo – porównaj na meteor-turystyka.pl/noclegi,rowy.pl – można zatrzymać się w którymś z pensjonatów, apartamentów czy w pokojach w prywatnych domach. Ceny za jedną noc zaczynają się już od 25 złotych.

Wołkowyja dla wędkarzy

Wypoczynek w Bieszczadach od lat zyskuje coraz większą popularność. Wszystko za sprawą, pięknej przyrody i nie do końca odkrytych jeszcze zakątków. Co prawda, niektóre bieszczadzkie wsie i miasteczka, w dużym stopniu zostały już skomercjalizowane i mało przypominają dzikie Bieszczady, niemniej jeszcze wiele miejscowości może pochwalić się tym tajemniczym czarem, tak cenionym przez gości, szukających wypoczynku od zgiełku cywilizacji. Taką wioską jest na przykład Wołkowyja – miejscowość, leżąca przy Małej Pętli Bieszczadzkiej, zaledwie 7 km od słynnego Polańczyka.

Wołkowyja jest uroczą, niewielką wioską, położoną tuż nad Zalewem Solińskim. Co ciekawe do roku 1967 wioska zajmowała obszar, który aktualnie jest zajęty przez wody Jeziora Solińskiego. Przed spiętrzeniem wody wysiedlono kilkanaście gospodarstw. Wioska jednak została przeniesiona na wyżej położone tereny i udało jej się przetrwać powstanie zapory, co nie wszystkim wioskom się udało. Dzięki temu możemy dziś skorzystać z przepięknie zlokalizowanych ofert pensjonatów i kwater dla turystów (więcej tutaj) i rozkoszować się malowniczymi bieszczadzkimi krajobrazami. Oczywiście wioskę najchętniej odwiedzają osoby lubiące piesze wędrówki po górach, jednakże Wołkowyja to także świetne miejsce dla wędkarzy.

Jezioro Solińskie to zbiornik stworzony sztucznie przez postawienie zapory na Sanie. W ten sposób powstał zalew, którego powierzchnia wynosi ok. 22 km2. Jego linia brzegowa jest bardzo dobrze rozwinięta, znajdziemy tu liczne zatoczki, gdzie znajdują się ujścia strumyków i rzeczek. Są to miejsca wprost doskonałe dla wędkarzy. W Jeziorze Solińskim żyje wiele gatunków ryb. Najliczniej występujące to: szczupaki, okonie, sandacze, pstrągi, karpie, trocie, płocie, leszcze, ukleje, klenie. Aby móc wędkować należy pamiętać o wykupieniu pozwolenia. Można to zrobić już na miejscu w Wołkowyi, u pana Jacka Golonka.

Ekstra wakacje z dziećmi w Jantarze

Wakacje z dzieciakami to nie lada wyzwanie. Z jednej strony nocleg dla nich wymaga przyjaznej przestrzeni i spokoju, a drugiej strony każdy wie, że maluchy nie lubią nudy. Jantar jest miejscowością typowo turystyczną, ale wyjątkowo dobrze dostosowaną do wakacji z dziećmi. Z tego powodu wiele rodzin odwiedza ten kurort każdego roku. Dobrze zorganizowana baza noclegowa sprawia, że można tu znaleźć idealne miejsce na spędzenie pobytu tutaj (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,jantar,0.html). Dostępne są zarówno hotele, jak i domki. Świetnie sprawdzą się też pensjonaty i ośrodki wczasowe. Wiele miejsc tutaj jest przygotowanych na przyjazd rodzin z dziećmi. Często możemy spodziewać się dodatkowych atrakcji w pobliżu ośrodka, które zainteresują maluchy, np. basen z piłeczkami, rowery wodne albo karuzela.

A co jeśli plaża szybko się znudzi naszym milusińskim? W Jantarze znajduje się wiele miejsc, które warto zobaczyć. Ciekawym pomysłem jest przejazd kolejką wąskotorową. Możemy udać się w podróż do Grudziądza, Sztumu, a nawet Malborka. Przy okazji warto odwiedzić zamek krzyżacki w Malborku. Taka wycieczka z pewnością zagospodaruje nam cały dzień. Inną, równie ciekawą opcją jest na przykład Wioska Indiańska. Przewodnik opowiada tu o życiu plemion, pokazuje ubrania, namioty oraz liczne przedmioty codziennego użytku. Ekspozycja w wiosce jest zmieniana każdego roku.

W Pasiece u Strusi zobaczymy nie tylko te niezwykłe nieloty, ale także dowiemy się co nieco na temat pszczelarstwa. Ciekawe wystawy tematyczne pozwolą przekazać trochę wiedzy w kreatywny sposób. Muzeum Bursztynnictwa oraz Park Owadów także powinny zainteresować młodzież oraz dorosłych. W okresie letnim możemy także liczyć na różne wydarzenia kulturalne i sportowe. Mistrzostwa Świata w Poławianiu Bursztynu zapewnią nam niezłą zabawę. Co więcej, może uda nam się zdobyć nagrodę? Jeśli nie, to możemy być pewni, że zabawa i tak będzie przednia. Podczas Mistrzostw organizowane są zwykle występy gwiazd, imprezy oraz inne atrakcje. W trakcie urlopu możemy także trafić na Turniej Piłki Nożnej oraz liczne inne wydarzenia. Każdego roku w Jantarze dzieje się sporo. Nie przegapmy, więc okazji do dobrej zabawy.

Struktura Mielna

Jeszcze 30 lat temu Mielno było niewielką nadmorską wioską, której mieszkańcy trudnili się przede wszystkim rybołówstwem. Lokalna społeczność dzieli Mielno na trzy części, różniące się charakterem oraz historią powstania.

Historycznie najstarsza część wsi to osiedle przykościelne, gdzie znajduje się kościół z XV wieku i pamiątki po grodzisku sprzed 1000 lat. Obecnie ta część leży na obrzeżach miejscowości, dzięki czemu nawet w sezonie panuje tu spokój i cisza. Centralną częścią osiedla jest Plac Kościelny oraz ulica Spokojna. Przez osiedle, a dokładniej przez las nadmorski, który oddziela zabudowania od morza, biegnie międzynarodowy szlak rowerowy dookoła Bałtyku. Osiedle przykościelne tworzą ulice Spokojna, Polna, Okrężna, Rekreacyjna, Krótka, Lipowa, Klonowa i Kościelna. Drugą częścią Mielna jest tzw. Stare Mielno. Jest to część wsi o typowo turystycznym charakterze, położna bezpośrednio przy plaży. Została wybudowana w XIX wieku i systematycznie jest rozbudowywana o nowe obiekty. To właśnie tu głównie, zlokalizowane są pensjonaty, domy gościnne, także te zabytkowe, jak i ośrodki wypoczynkowe postawione po 1945 roku. To tutaj kwitnie życie kulturalne i towarzyskie, i tutaj goście najchętniej szukają noclegów by mieć blisko do sklepów, plaży, parku, deptaku Kościuszki czy Promenady Nadmorskiej. Stare Mielno znajduje się pomiędzy ulicami 1 Maja (od zachodu) do ulicy Słonecznej (od wschodu). Ta część sąsiaduje bezpośrednio z Unieściem.

Trzecią częścią Mielna i jedyną, która jest oficjalnie uznana jako jednostka administracyjna jest Osiedle Lechitów, które znajduje się na zachodnim brzegu jeziora Jamno, przy drodze prowadzącej do Koszalina. Ta część leży najdalej od morza. Tutaj też można znaleźć trochę tańsze kwatery w Mielnie (noclegi w kwaterach – meteor-turystyka.pl) niż w pozostałych częściach wsi, ale w bardzo dobrym standardzie. Tutaj też nic nie powinno zakłócić nocnego wypoczynku.